Wczytuję dane...
KOD: 978-83-88141-11-9
Autor: Ute Ehrhardt
EAN: 9788388141119
Koszt wysyłki od: 9.90 PLN
Wydawca: Szafa

Wprowadzenie do książki

Z Każdym Dniem Coraz Bardziej Niegrzeczna

Krok po kroku coraz bardziej niegrzeczna

   Kobiety ciągle zadawały mi pytanie: „Skąd wzięło się w tytule słowo «niegrzeczne»? Przecież to, o czym pani pisze, nie jest niegrzeczne, tylko normalne!”. Rzeczywiście, powinno takie być. Jednak często się zdarza, że kobieta, która ma odwagę i dość pewności siebie, by stawiać wymagania, uważana jest za niegrzeczną i złą. Musi się pogodzić z taką opinią. Wdawanie się w dyskusje o tym, czy postępuje dobrze czy źle, słusznie czy niesłusznie, prowadzi donikąd. Powinna dyskutować tylko o jednym: o swoich żądaniach.
   Wiele kobiet woli jednak unikać otwartych konfliktów. Wydają się sobie niesprawiedliwe albo bezwzględne nawet wtedy, gdy tylko otwarcie i stanowczo bronią swoich interesów. Na zewnątrz pewna siebie i przebojowa; w środku kryje się uległa dziewczynka. Kobiety potrafią na chwilę przejąć inicjatywę, bronić swoich racji, dopiąć swego, wygrać jedną rundę. Ale zaraz potem odzywa się w nich poczucie winy, zaczynają je dręczyć wyrzuty sumienia.

  • Jaki jest powód, że kobiety potrafią cieszyć się swoim zwycięstwem tylko wtedy, gdy pokonany cieszy się razem z nimi?
  • Co sprawia, że spokojne „nie” przechodzi kobietom przez gardło pod warunkiem, że ich odmowa zostanie przyjęta z wdzięcznością?
  • Jak to się dzieje, że tak często potrzebują rozgrzeszenia?
  • Dlaczego czują się odpowiedzialne za komfort psychiczny, dobre samopoczucie i zadowolenie innych?
  • Z jakiego powodu wciąż się wycofują?
  • Skąd im przychodzi do głowy, że należną im część władzy dostaną w prezencie?
  • Dlaczego wciąż łudzą się nadzieją, że znajdzie się ktoś, kto będzie im usuwał kłody spod nóg i na rękach przenosił przez kałuże?

   Grzecznie czekają, a potem dziwią się, że brakuje dla nich miejsca.
   Kto tak długo stał z tyłu, musi zacząć się przepychać!
   Ale niegrzecznosć nie polega wyłącznie na pchaniu się do przodu czy okazywaniu złości. Najważniejsze, żeby bardziej cieszyć się życiem i odważniej wybierać własne drogi.
  Nie chodzi przy tym o to, by zrezygnować z kompromisów i współpracy. Bez nich nie da się ułożyć dobrych stosunków z innymi. Kobiety doskonale opanowały sztukę kompromisów, ćwiczą się w niej od zawsze. Przyszła pora, by połączyć ją ze zdrowym egoizmem i determinacją.
   Droga do sukcesu jest daleka. Wymaga czasu. Jeśli korci cię, żeby od razu wszystko zmienić „na lepsze” - powstrzymaj się. Spiesz się powoli. A to znaczy z głową.
  Niezdecydowana, niepewna siebie sceptyczka z dnia na dzień nie stanie się bohaterką. Wcale zresztą o to nie chodzi. Poruszanie się wielkimi susami jest niebezpieczne - nigdy nie wiadomo, gdzie się wyląduje. Nawet jeśli w locie zauważymy, że kierujemy się w błoto, i tak w nie wpadniemy. Gwałtownych czy ryzykanckich działań nie polecam nikomu. Jeśli uważasz, że musisz już jutro rozstać się z partnerem, porzucić pracę i wyruszyć rowerem dookoła świata, jesteś bardzo odważna, ale brak d poczucia realizmu. Paniczne ucieczki kończą się równie szybko, jak się zaczęły. Po dwóch dniach, dwóch miesiącach albo dwóch latach buntowniczka znów grzecznie siedzi w swojej klatce. Prawdziwe zmiany wymagają czasu i wytrwałości - to pewne.

Szczegółowe Informacje

  • Autor: 

    Ute Ehrhardt

  • Tytuł oryginału: 

    Ute Ehrhardt - Und jeden Tag ein bißchen böser

  • Liczba stron: 

    174

  • Wymiary: 

    135x205

  • Oprawa: 

    Miękka

  • ISBN: 

    978-83-88141-11-9

  • Tłumacz: 

    Krystyna Bratkowska

  • Rok wydania: 

    2010

Polecamy
Klienci, którzy kupili ten produkt wybrali również...