Wczytuję dane...
KOD: 978-83-08-05227-3
Autor: Max Hastings
Koszt wysyłki: Wysyłka gratis!
Wydawca: Literackie

Wprowadzenie do książki

I Rozpętało Się Piekło. Świat Na Wojnie 1939-1945

    Tematem tej książki są przede wszystkim ludzkie przeżycia. Mężczyźni i kobiety z wielu krajów starali się znaleźć słowa, za pomocą których mogliby opisać to, co wydarzyło się podczas drugiej wojny światowej — zło, jakie działo się wówczas na ziemi, przekraczało ich wszystkie dotychczasowe wyobrażenia. Na jego nazwanie nie starczało wyobraźni. Ludzie po prostu stwierdzali: „Rozpętało się piekło”. Określenie to pojawiało się często w relacjach naocznych świadków bitew, nalotów, masowych mordów i zatonięć okrętów — późniejsze pokolenia mają skłonność do uznawania go za banał i zbywania obojętnym wzruszeniem ramion. Ale właśnie te słowa oddają istotę tego, co przeżywały podczas tych zmagań setki milionów ludzi, zmuszonych do rezygnacji ze spokojnej, uporządkowanej egzystencji i narażonych na bolesne męki, które w wielu przypadkach trwały latami, a dla co najmniej 60 milionów skończyły się śmiercią.     Statystyka dowodzi, że od września 1939 roku do sierpnia 1945 każdy dzień globalnego konfliktu był przyczyną śmierci 27 tysięcy ludzi. Ci, którzy przeżyli, odkrywali niejednokrotnie, że postępowanie podczas wojny wpłynęło w sposób decydujący i trwały na ich późniejszą pozycję społeczną czy towarzyską, a także na relacje z innymi ludźmi. Zwycięscy żołnierze zachowali blask, który umożliwił im kariery w polityce lub biznesie. W trzydzieści lat po wojnie pewien weteran, komentując w londyńskim klubie karierę znanego konserwatywnego polityka, mruknął: „Ten Smith to niezły facet. Jaka szkoda, że stchórzył podczas wojny”. Dorastająca w latach pięćdziesiątych młoda Holenderka zauważyła, że jej rodzice oceniają swych sąsiadów na podstawie ich zachowania podczas okupacji Holandii przez Niemców.
      Brytyjscy i amerykańscy żołnierze piechoty z grozą wspominali toczącą się na północnym zachodzie Europy kampanię z lat 1944-1945, trwającą jedenaście miesięcy. Ale Rosjanie i Niemcy walczyli ze sobą nieprzerwanie przez niemal cztery lata w znacznie gorszych warunkach, ponosząc o wiele cięższe straty. Niektóre państwa, skądinąd odgrywające w konflikcie marginesową rolę, straciły o wiele większą liczbę swych obywateli niż zachodni sojusznicy —    Japończycy zabili w latach 1937-1945 co najmniej 15 milionów Chińczyków, a w Jugosławii, gdzie na niemiecką okupację nałożyła się wojna domowa, zginęło ponad milion osób. Naoczni świadkowie oglądali sceny kojarzące się z wizją piekła renesansowych malarzy. Widzieli rozszarpywanych na strzępy ludzi, obracane w ruinę miasta, zupełnie rozbite i zdziesiątkowane społeczności. Niemal wszystkie wartości, które uchodziły w czasie pokoju za trwałe zdobycze cywilizacji — a przede wszystkim gwarancje ochrony przed przemocą — zostały zanegowane i odrzucone.
    Nie da się ukazać w jednym tomie olbrzymich wymiarów tej wojny, która była największym wydarzeniem w dziejach ludzkości. Opisałem już różne jej aspekty w ośmiu książkach, a szczególnie w Bom-ber Command, Overlord, Armageddon, Nemesis i Finest Years. Choć każda tego rodzaju pozycja powinna być traktowana jako samodzielna całość, usiłowałem uniknąć powtórzeń zarówno w warstwie anegdotycznej, jak i we fragmentach analitycznych. I tak ponieważ cały rozdział Nemesis poświęciłem problemom związanym ze zrzuceniem bomb atomowych na Hiroszimę i Nagasaki, uznałem, że przytaczanie własnych wywodów byłoby bezcelowe. Niniejsza książka została wpisana w ramy chronologiczne i jest próbą ukazania szerokiego kontekstu opisywanych wydarzeń; ważne jest, by czytelnik mógł wyrobić sobie pogląd na to, co spotkało świat w latach 1939-1945. Ale jej podstawowym zadaniem jest przedstawienie wpływu wojny na życie zwykłych ludzi, którzy stali się jej czynnymi lub biernymi uczestnikami. Choć granice między tymi kategoriami są często niewyraźne, bo nie wiadomo na przykład, czy mieszkankę Hamburga, która gorąco popierała Hitlera, ale zginęła w lipcu 1943 roku podczas alianckiego nalotu, zaliczyć w poczet osób współodpowiedzialnych za zbrodnie nazistów czy niewinnych ofiar wojny.
    Opisując ludzkie losy w taki sposób, by nie tracić ciągłości narracji, pomijałem niektóre szczegóły dotyczące konkretnych jednostek i manewrów dokonywanych na polu walki. Dążąc do przedstawienia globalnego obrazu wojny, kładłem nacisk na te jej aspekty, które nie były dotąd wyczerpująco opisane. Poświęciłem więc na przykład sporo uwagi Indiom, kosztem tych wydarzeń, które zostały już dokładnie udokumentowane, takich jak atak na Pearl Harbor czy walki w Normandii.
    Najbardziej wymownym przejawem funkcjonowania ideologii nazistowskiej było ludobójstwo, którego ofiarami padli Żydzi. Opisałem już cierpienia więźniów obozów koncentracyjnych w książce Arma-geddon, więc tym razem postanowiłem przedstawić ewolucję Holokaustu z perspektywy nazistów. We współczesnym świecie Zachodu rozpowszechniony jest błędny pogląd, że wojna wybuchła z powodu Żydów. Mimo iż Hitler i jego zwolennicy oskarżali Żydów o wszystkie nieszczęścia, jakie spadały na Europę i Trzecią Rzeszę, przedmiotem konfliktu między Niemcami a sojusznikami była dominacja na obszarze półkuli północnej naszego globu. Los Żydów pod hitlerowską okupacją był w czasie wojny stosunkowo mało istotny dla Churchilla i Roosevelta, a także — co jest mniej zaskakujące — dla Stalina. Zostało dowiedzione, że Żydzi stanowili jedną siódmą wszystkich śmiertelnych ofiar nazizmu i jedną dziesiątą wszystkich ludzi, którzy zginęli podczas wojny. Ale w owym czasie ich prześladowania były uważane przez sojuszników tylko za fragment strat, jakie poniosła podczas wojny ludność cywilna, a Rosjanie wyznają ten pogląd aż do dziś. Ograniczone zainteresowanie losem Żydów okazywane przez sojuszników podczas wojny było już wtedy źródłem frustracji i gniewu ich dobrze poinformowanych współwyznawców i jest dotąd przyczyną ich oburzenia. Trzeba jednak podkreślić, że w latach 1939-1945 narody państw sojuszniczych widziały wojnę przede wszystkim przez pryzmat zagrożenia, jakie stanowili naziści dla ich interesów, choć Churchill, definiując to zagrożenie, posługiwał się wzniosłą i altruistyczną retoryką.  
    Jedna z najważniejszych prawd, dotyczących tej wojny — a w istocie wszystkich przejawów aktywności człowieka — sprowadza się do stwierdzenia, że ludzie potrafią interpretować swe losy jedynie w kontekście własnych warunków życia. Choć więc cierpienia niektórych jednostek były obiektywnie i statystycznie mniej dotkliwe niż innych ludzi zamieszkujących odległe zakątki świata, nie miało to dla zainteresowanych osób żadnego znaczenia. Brytyjski czy amerykański żołnierz, narażony na morderczy ogień moździerzy i słyszący jęki swych towarzyszy broni, byłby wstrząśnięty i oburzony, gdyby ktoś próbował mu tłumaczyć, że Rosjanie ponoszą wielokrotnie większe straty.

    Komponując opowieść, chciałem położyć nacisk na doświadczenia i poglądy zwykłych ludzi, więc uważnie wsłuchiwałem się w ich głosy. Dokonania najważniejszych dowódców okresu wojny opisałem już obszernie w innych książkach.    Autorzy listów i dzienników pochodzących z epoki opisywali to, co robili, i to, co ich spotykało, ale rzadziej prezentowali swój sposób myślenia. Można to łatwo wytłumaczyć. Byli oni w większości ludźmi bardzo młodymi i niedojrzałymi, więc przeżywali boleśnie podniecenie, lęk i cierpienia, ale rzadko zdobywali się na ogólniejsze refleksje, gdyż ich uwagę pochłaniały bieżące przeżycia, potrzeby i aspiracje.
     Należy również podkreślić, że tylko nieliczna mniejszość przywódców politycznych i dowódców posiadała wiedzę wykraczającą poza obszar ich bezpośredniego zainteresowania. Ludność cywilna żyła we mgle propagandy, a ta wcale nie była o wiele mniej gęsta w Wielkiej Brytanii czy USA niż w Niemczech lub ZSRS. Żołnierze wałczący na pierwszej linii frontu oceniali sukcesy i niepowodzenia na podstawie liczby rannych i zabitych oraz tego, czy posuwają się do przodu, czy wycofują. Ale takie wskaźniki bywały zawodne; batalion szeregowca Erica Dillera był podczas kampanii na Filipinach odcięty od głównych sił armii amerykańskiej przez siedemnaście dni, on jednak zrozumiał powagę sytuacji, w jakiej się wówczas znalazł, dopiero po wojnie, kiedy dowódca kompanii przedstawił mu jej szczegółowy obraz.

Szczegółowe Informacje

  • Autor: 

    Max Hastings

  • Tytuł oryginału: 

    All Hell let Loose. The World at War 1393-1945

  • Liczba stron: 

    968

  • Wymiary: 

    165x240

  • Oprawa: 

    Twarda

  • ISBN: 

    978-83-08-05227-3

  • Tłumacz: 

    Michał Ronikier

  • Rok wydania: 

    2013

Polecamy