Diana Moja Historia
Wczytuję dane...
KOD: 978-83-936945-3-2
Autor: Andrew Morton
Koszt wysyłki od: 6.90 PLN

Wprowadzenie do książki

Diana moja historia

   Tragiczna śmierć Diany, księżnej Walii, 31 sierpnia 1997 roku, pogrążyła świat w żalu i smutku, jakich nie pamiętały nasze czasy. Ten spontaniczny wybuch bólu był nie tylko sygnałem jej osobistego wpływu na światową scenę, lecz także potencjalnego wpływu, jaki mogła wywierać jako kobieta - chorąży sztandaru swojej generacji, nowego porządku i nowej przyszłości. Wciąż jeszcze próbujemy dojść do siebie nie tylko po stracie jej samej, ale i wszystkiego, co dla nas znaczyła - nawet ci, którzy nigdy jej nie spotkali, czuli się do głębi poruszeni, doznając żalu, jakiego czasem nie potrafili okazać swoim krewnym i przyjaciołom. Jakimś trudnym do zrozumienia cudem stała się uosobieniem ducha swoich czasów, więc kiedyśmy ją już pochowali, pochowaliśmy także jakąś cząstkę samych siebie. Ci, którzy przybyli z pielgrzymką, aby złożyć kwiaty przed jej londyńskim domem, Kensington Pałace, płakali nie tylko z powodu jej odejścia, lecz także z własnych przyczyn. Kiedy - o ironio! - została kiedyś zapytana, jakie epitafium chciałaby mieć na swoim grobie, odpowiedziała: „Wielkie nadzieje zdruzgotane w dzieciństwie”. Fraza ta podświadomie określała z jednej strony jej krótkie życie, z drugiej zaś -ducha, jaki reprezentowała.
    Pośród tych wszystkich łez i kwiatów czaiło się poczucie wstydu, winy i gniew na królewską rodzinę, która ją opuściła i mass media, które ją ścigały. Ten nastrój sięgał o wiele głębiej, pokazując, jak bardzo zmienił się charakter naszych czasów. W ciągu ostatnich kilku lat płyty tektoniczne społeczeństwa przesunęły się kulturowo, obyczajowo i politycznie. Ci sami ludzie, którzy zabrali głos podczas wyborów w maju 1997 roku, dając historyczne zwycięstwo Partii Pracy, w dniach poprzedzających pogrzeb Diany i w jego trakcie wyartykułowali swoje rozczarowanie i niezadowolenie z dwóch potężnych instytucji, mediów i monarchii, które - jak twierdzili - zdradziły nie tylko Dianę, księżną Walii, lecz także ich samych. Ona była z narodu i dla narodu, a premier Tony Blair zdołał uchwycić ten nastrój, gdy jako pierwszy nazwał ją „księżniczką wszystkich ludzi”.
    Kiedy Elżbieta II, stojąc z rodziną przed bramą Buckingham Pałace, skłoniła głowę przed lawetą z trumną Diany, było to coś więcej niż tylko gest szacunku dla powszechnie kochanej kobiety. Była to także zgoda na przemijanie starych porządków i nadejście nowej etyki, którą Diana personifikowała w sposób tak idealny. W swojej elektryzującej pogrzebowej oracji brat Diany, hrabia Spencer, znakomicie oddał ten nastrój; w ciągu krótkich siedmiu minut przeobraził się z syna mało znanej arystokratycznej rodziny w narodowego bohatera. Ale ważniejszy niż sztych rapiera wymierzony w rodzinę królewską - „ona nie potrzebowała królewskiego tytułu, aby stworzyć ten szczególny rodzaj magii” - niż gwałtowny atak na media, był fakt, że jego eulogia, w swojej formie i treści, tak doskonale oddawała charakter Diany. Jego mowa, odważna i lekkomyślna - pełna troski uczciwość i prawda sięgająca ponad społeczne zawiłości - zwariowana w swojej logice, pozwoliła osiągnąć to, o co Diana walczyła przez całe dorosłe życie: aby przemawiać do ludzi ponad głowami tych, którzy rządzą, czy jest to rodzina królewska, politycy czy magnaci prasowi. Jak dowiodły spontaniczne oklaski, które nastąpiły po tym przemówieniu, w chwili śmierci Diana znalazła swojego orędownika i obrońcę.
    W latach, które nastały po tym doniosłym tygodniu, nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale i świecie, wiele powiedziano i napisano o tym, co Diana znaczyła dla nas, indywidualnie i zbiorowo, jako społeczeństwa. Ponieważ jej życie stało się w jakimś sensie parabolą naszych czasów, to, co napisano i powiedziano, było nie dość, że słuszne i właściwe, ale i wskazane. Po prostu pojawiła się potrzeba oceny jej życia. Kiedy pisałem swoją książkę, w drodze był już tuzin biografii, kaset wideo i albumów wspomnieniowych. Rzecz w istocie nieuchronna, ponieważ chcieliśmy poznać lepiej te cechy jej charakteru, które sprawiły, że Diana stała się postacią niemal mitycznych rozmiarów. Za jakiś czas pył historii przesłoni jej postać, więc pamiętniki tych, którzy ją znali lub myśleli, że znali, odmienią publiczną percepcję kobiety, która stała się najbardziej hołubioną ikoną naszych czasów. Wciąż jednak istnieje niebezpieczeństwo, że odbiór przez Dianę swojego życia i spraw, o których tak desperacko chciała się wypowiedzieć, zostanie z upływem czasu zweryfikowany.

   Andrew Morton, jeden z najbardziej znanych biografów świata, jest czołowym autorytetem w gatunku biografii celebrytów i jednym z najlepszych dziennikarzy śledczych swoich czasów. Jego pierwszy bestseller, kontrowersyjna Diana: prawdziwa historia, zmienił publiczną percepcję brytyjskiej monarchii, a kolejny, Monika Lewinsky: jej historia, dał opis prawdziwych zdarzeń, które stały za próbą impeachmentu prezydenta Stanów Zjednoczonych Billa Clintona.
   Niedawno Posh&Becks, jego bestsellerowa biografia dwojga celebr ities Dawida i Wiktorii Beckham, została zakwalifikowana jako krytyka nowoczesnej kultury celebrytów, a Madonna rzuciła nowe światło na tę najsłynniejszą piosenkarkę ostatnich dwóch dekad. Najnowsza książka Mortona, Nine for Nine, jest dramatycznym studium akcji ratunkowej, jaka miała miejsce latem 2012 roku - kiedy dziewięciu górników z Queecreek w stanie Pensylwania zostało schwytanych w pułapkę pod ziemią - była szczególnie zachwalana przez tych, którzy brali udział w tej akcji.
   Andrew Morton jest laureatem wielu nagród, m.in. Autora Roku, Dziennikarza Śledczego Roku i Temat Roku, a także specjalnej nagrody za służbę w zawodzie dziennikarskim. Diana: prawdziwa historia stała się drugą najlepiej sprzedającą się brytyjską książką 1992 roku, a jej wznowienie, po śmierci księżnej Diany, pt. Diana. Moja historia - książka, która po raz pierwszy udowodniła, że księżna współpracowała przy powstawaniu tej publikacji i zawierała jej własną relację wydarzeń - stała się bestsellerem 1997 roku. Miliony egzemplarzy obu wersji książki i seąuelu tejże pt. Diana: Her New Life, rozeszły się błyskawicznie w księgarniach całego świata, a pierwsza z nich została przetłumaczona na więcej niż trzydzieści pięć języków.
   Andrew Morton mieszka w Londynie z żoną i dwiema nastoletnimi córkami.

Szczegółowe Informacje

  • Autor: 

    Andrew Morton

  • Tytuł oryginału: 

    Diana: Her True Story - In Her Own Word

  • Liczba stron: 

    296

  • Wymiary: 

    175x240

  • Oprawa: 

    Twarda

  • ISBN: 

    978-83-936945-3-2

  • Tłumacz: 

    Elżbieta Królikowska-Avis

  • Rok wydania: 

    2013

Polecamy