Wczytuję dane...
KOD: 978-83-7191-993-0
Autor: Brian L. Weiss
Dostępność: 24 godzin
Koszt wysyłki od: 5.90 PLN

Wprowadzenie do książki

Prawdziwa jest tylko miłość

   Najbardziej intrygującą historią jest jednak moja trzecia książka - „Prawdziwa jest tylko miłość." Jest ona poświęcona duchowym partnerom, ludziom, których na wieki powiązała miłość, i którzy powracają w kolejnych wcieleniach, wciąż razem. Odnalezienie i rozpoznanie duchowych partnerów, oraz życiowo ważne decyzje, jakie musimy wtedy podjąć, należą do najważniejszych i najbardziej poruszających momentom w naszym życiu.
   Spotkanie duchowego partnera dyktuje nam przeznaczenie. Jednakże to, co postanowimy zrobić po tym spotkaniu, zależy od naszego wyboru lub wolnej woli. Błędna decyzja, czy przegapiona szansa może zaowocować nieprawdopodobną samotnością i cierpieniem.    Właściwy wybór, wykorzystana okazja, może zaprowadzić nas do prawdziwego szczęścia i radości.
   Elżbieta, piękna kobieta pochodząca z środkowego zachodu Ameryki, rozpoczęła terapię z powodu głębokiego smutku i niepokoju odczuwanego po śmierci matki. Miała również problemy w swoich związkach z mężczyznami. Wybierała partnerów przegranych, krzywdzących ją i toksycznych. W żadnym związku z mężczyzną nie znalazła prawdziwej miłości.
   Wyruszyliśmy w podróż do odległych czasów. Jej wyniki były zadziwiające.
   W czasie, kiedy Elżbieta pod moim nadzorem poddawała się terapii regresyjnej, leczyłem także Pedra, czarującego Meksykanina, który również pogrążony był w żalu. Niedawno tu tragicznym wypadku zginął jego brat. Na dodatek, jak się zdawało, zmówiły się przeciw niemu problemy związane z matką i tajemnice z okresu młodości.
  Rozpacz i wątpliwości przygniatały Pedra. Nie miał nikogo, z kim mógłby podzielić się swoimi problemami.
  On również zwrócił się ku starożytnym czasom w poszukiwaniu rozwiązań i uzdrowienia.
   Chociaż Elżbieta i Pedro leczyli się u mnie w tym samym okresie czasu, nigdy się nie spotkali, gdyż ich wizyty wyznaczone były na różne dni tygodnia.
  W ciągu ubiegłych piętnastu lat często leczyłem pary i małżeństwa, które w swoich minionych wcieleniach odkryły obecnych partnerów i ukochanych. Niekiedy poddawałem regresji pary, które równocześnie i po raz pierwszy stwierdzały, że oddziałują na siebie wzajemnie w tym samym minionym życiu. Odkrycie to często jest dla nich szokujące. Nigdy nie doświadczyli niczego podobnego. Milczą, kiedy w moim gabinecie psychiatrycznym objawiają się sceny z przeszłości.
   Dopiero później, gdy wynurzą się ze stanu odprężenia i hipnotycznego transu, odkrywają, że widzieli te same sceny, odczuwali te same emocje. Również ja dopiero wtedy poznaję więzi łączące ich LU przeszłym życiu.
   Jednakże w przypadku Elżbiety i Pedra wszystko odbyło się inaczej. Ich życia i ich wcielenia objawiały się w moim gabinecie oddzielnie i niezależnie od siebie. Nie znali się nawzajem. Nigdy się nie spotkali. Pochodzili z różnych krajów i kręgów kulturowych. Nawet ja, widząc ich osobno i nie mając podstaw by podejrzewać istnienie jakichś łączących ich więzi, nie dokonałem połączenia. A jednak zdawało się, że opisywali te same poprzednie wcielenia z oszołamiającym podobieństwem szczegółów i emocji.
   Czy mogli kochać się i rozstawać tu minionych wcieleniach? Na początku żadne z nas nie uświadamiało sobie przejmującego dramatu, który właśnie zaczął się rozgrywać w ciszy mojego gabinetu.
   Jako pierwszy odkryłem łączącą ich więź. Ale co dalej? Czy powinienem im o niej powiedzieć? A jeśli się pomyliłem? Co z zachowaniem tajemnicy lekarskiej? Co z ich obecnymi związkami? Czy wolno mi majstrować w przesączeniu? Co się stanie, jeśli połączenie w obecnym życiu nie leżało w ich planach, a nawet w ich interesie? Czy kolejny nieudany związek nie zaprzepaści zarówno poczynionych przez nich terapeutycznych postępów, jak również zaufania do mojej osoby? Podczas studiów medycznych i późniejszej rezydencji na    Wydziale Medycznym Uniwersytetu Yale zakorzeniono we mnie zasadę, by nie szkodzić pacjentom. Kiedy masz wątpliwości, nie czyń szkody. Stan zarówno Elżbiety jak i Pedra poprawiał się. Czy powinienem pozostawić sprawy ich własnemu biegowi? Pedro kończył leczenie i zamierzał wkrótce opuścić kraj. Nie miałem zbyt wiele czasu na podjęcie decyzji.
   Nie wszystkie sesje, szczególnie w przypadku Elżbiety, znalazły się w tej książce, gdyż niektóre z nich nie miały związku z tą historią. Niektóre były w całości poświęcone tradycyjnej psychoterapii i nie wykorzystałem w nich hipnozy ani regresji.
   Poniższe fakty zostały spisane z akt medycznych, transkrypcji i taśm, oraz z pamięci. Zmienione zostały tylko imiona i drobne szczegóły, celem zapewnienia poufności, jest to historia przeznaczenia i nadziei. Jest to historia, która wydarza się po cichu każdego dnia.
   Jednak tego dnia ktoś słuchał.

Szczegółowe Informacje

  • Autor: 

    Brian L. Weiss

  • Tytuł oryginału: 

    Only Love Is Real: A Story of Soulmates Reunited

  • Liczba stron: 

    218

  • Wymiary: 

    125x195

  • Oprawa: 

    Miękka

  • ISBN: 

    978-83-7191-993-0

  • Tłumacz: 

    Małgorzata Michalska

  • Rok wydania: 

    2009

Polecamy
Klienci, którzy kupili ten produkt wybrali również...