Skuteczny Coaching Dla Zaawansowanych
Wczytuję dane...
KOD: 978-83-246-5052-1
Autor: Katarzyna Helena Kowalska
Koszt wysyłki od: 6.90 PLN
Wydawca: One Press

Wprowadzenie do książki

Skuteczny Coaching Dla Zaawansowanych

Jak to się zaczęło...

    To już drugie spotkanie ze mną i z coachingiem, który stał się moją największą pasją. A wszystko zaczęło się 5 marca 2011 roku, gdy siedziałam w domu na kanapie absolutnie zdruzgotana i przerażona do szpiku kości, bo na koncie miałam tyle pieniędzy, ile potrzebowałam na zapłacenie bieżących rachunków, a o nowych zleceniach mogłam tylko pomarzyć. Siedziałam więc sobie, załamana i obrażona na cały świat, pytając:   Jak to??? Ja, taki świetny coach, trener, menedżer, i to z wieloletnim doświadczeniem, z sukcesami w korporacjach, ze studiami, kursami, językami obcymi... i ja nie mam pracy??? Jak to jest możliwe!?
    Siedziałam zatopiona w swojej doskonałości i ogromnej bezsilności. .. Aż tu nagle pojawiła się myśl: Jesteś świetnym coachem, więc coachuj siebie sama! Pomóż sobie i pokaż światu, co potrafisz! Gdy to do mnie dotarło, poczułam się wstrząśnięta, ale posłusznie zasia-dłam do komputera — i tak zaczął się najważniejszy w moim życiu coaching... dla samej siebie. Tak właśnie „napisała się” moja pierwsza książka, która pochłonęła mnie doszczętnie i całkowicie na bite dwa miesiące. Uwierz mi, że wtedy nic się dla mnie nie liczyło. Po prostu pisałam, a słowa same wylewały się ze mnie jak strumień, który wyłania się znikąd i płynie swobodnie własnym, niczym nieograniczonym nurtem. I tak pisałam w marcu i w kwietniu, ciurkiem, non stop. Spałam co drugi dzień, nie spotykałam się z nikim i wychodziłam z domu tylko po niezbędne rzeczy.     Pisanie tak mnie wciągnęło, że straciłam kompletnie rachubę czasu. Z każdą napisaną stroną jednak czułam się lepiej, czułam, że idzie ku dobremu...
    Później zaś moje sprawy nabrały przyśpieszenia. Wszystkie rozdziały same się jakoś ułożyły. Kończyła się książka i nadszedł czas poszukać jakiegoś wydawcy. A tu niespodzianka: pomyślałam
    O dwóch... do każdego wysłałam fragmenty... i proszę, kompletne zaskoczenie, od obydwóch dostałam odpowiedź: To jest świetne! Jesteśmy na tak! Chcemy wydać pani książkę. Szczęście i radość wprost mnie rozpierały. Podjęłam decyzję: wydaję z Onepressem!
    Potem już było bardzo szybko: umowa, terminy... I tu znowu Cię pewnie zaskoczę... Zobowiązałam się, że do końca maja prześlę całą książkę do wydawcy, i tak się właśnie stało. Najważniejsze jednak miało dopiero nastąpić... Książkę, faktycznie, zgodnie z terminem przesłałam i... jak ruszyłam w teren, to do tej pory nie mogę się zatrzymać. Zlecenia posypały mi się lawinowo, jedno po drugim.
1 tak 1 czerwca 2011 roku wyruszyłam w trasę. Pracowałam, szkoliłam i coachowałam praktycznie non stop. Wakacje spędziłam na Mazurach, gdzie na zmianę pracowałam i odpoczywałam, ale nie narzekałam: byłam w swoim żywiole.
   Jednocześnie dla relaksu pisałam dalej i schodziłam w samorozwój coraz głębiej... Bo, jak to się w życiu zdarza, wciąż pojawiały się nowe wyzwania i trudne sprawy do załatwienia. Nie było już jednak tak intensywnie jak kiedyś. Tym razem wszystko płynęło spokojnie i w należytej harmonii. Żyłam i pracowałam, a gdy coś mnie poruszyło i coś wydało mi się ważne, pisałam. I tak, nawet nie wiem kiedy, „napisała się” moja druga książka, którą właśnie teraz, drogi Czytelniku, masz przed sobą.
    Najciekawsze jest to, że kiedy ona już była gotowa, przyszła jej z pomocą ta pierwsza... która sprzedała się w trzy miesiące i opróżniła wszystkie magazyny. Ale przecież nie mogło być inaczej... Była solidarna i zrobiła miejsce dła swojej nowej siostry.
   Taka to była historia narodzin i jednej, i drugiej książki, sióstr nieodrodnych, które jedna z drugą są związane i na zawsze już połączone. Pierwsza w porównaniu do drugiej jest taka niewinna i delikatna. Druga zaś jest głęboka, jeszcze bardziej prawdziwa i poruszająca do trzewi. Ale ja już chyba nie umiem pisać i żyć inaczej...
    Zapraszam Cię więc, drogi Czytelniku, do podróży w głąb siebie, niełatwej momentami, ale też bardzo przyjemnej i wesołej w wielu miejscach. Spotkasz się tutaj z licznymi historiami, które napisało samo życie bogate w całej swej krasie i różnorodności niezwykłej. Spojrzysz sobie w oczy i ujrzysz niejednego „potwora”, ale spokojnie... Bo gdy już go w sobie oswoisz, powiesz: Jak dobrze, że jesteś, przyjacielu drogi. Byłeś mi obcy przez długie lata, a ja tak bardzo za tobą tęskniłem i cierpiałem, nie wiadomo po co.
    Nie wiedzieć dlaczego, tak się dzieje w istocie. Gdy oswajamy wszystkie swoje „demony”, życie staje się naprawdę lekkie, łatwe i przyjemne. I... nie ma innej drogi. Nie wierzysz? Hm, przekonaj się sam, drogi Czytelniku. W moim przypadku to się sprawdziło, a czy w Twoim też tak będzie? Tego nie wiem i obiecać Ci tego nie mogę, ale żywię ogromną nadzieję, że i Tobie się to w pełni uda.
I tego z głębi swego serca Ci życzę.

Katarzyna Helena Kowalska, Katowice, 2 marca 2012 roku

Szczegółowe Informacje

  • Autor: 

    Katarzyna Helena Kowalska

  • Liczba stron: 

    256

  • Wymiary: 

    140x208

  • Oprawa: 

    Miękka

  • ISBN: 

    978-83-246-5052-1

  • Rok wydania: 

    2012

Polecamy
Klienci, którzy kupili ten produkt wybrali również...