Wczytuję dane...
KOD: 978-83-7554-458-9
Autor: John Bradshaw
Dostępność: 24 godzin
Koszt wysyłki od: 6.90 PLN
Wydawca: Czarna Owca

Wprowadzenie do książki

Zrozumieć psa

    Po omówieniu początków psa zajmę się czymś, co można by luźno określić jako „psia inteligencja”. Naukowcy zwrócili ostatnio uwagę na to, jak właściciele interpretują emocjonalny i intelektualny potencjał swych pupili. Odkrywają, jak precyzyjne, ale też błędne mogą być te poglądy. Integralną częścią natury ludzkiej jest przypisywanie uczuć nie tylko zwierzętom, lecz także rzeczom i zjawiskom. Mówimy na przykład o „gniewnym niebie” czy „okrutnym morzu”. Mimo to jeszcze kilkadziesiąt lat temu nikt nie wiedział, jakie emocje mogą odczuwać różne zwierzęta. Ponadto wcześniej wielu naukowców sądziło, że emocje są zbyt subiektywne, aby w ogóle mogły być badane. I choć inteligencję zwierząt badamy od ponad stu lat, aż do końca dwudziestego wieku niewielu ludzi uważało, że psy zasługują na poważne badania. Od tamej pory rezultaty prac badaczy znacznie zmieniły nasz sposób myślenia o umysłowości psa. Nowe odkrycia pokazują, że psy są jednocześnie mądrzejsze i głupsze, niż sądzimy. Na przykład mają niesamowitą zdolność zgadywania, co człowiek zamierza zrobić. Dzieje się tak, ponieważ są niezwykle wrażliwe na język naszego ciała. Ale zarazem psy nie potrafią przewidywać konsekwencji własnych czynów, czy to przyszłych, czy też przeszłych - są „uwięzione” w chwili bieżącej. Gdyby właściciele potrafili ocenić prawdziwą inteligencję i emocjonalne życie swoich psów, zamiast opierać się na własnych o nich wyobrażeniach, zwierzęta te byłyby nie tylko lepiej rozumiane, lecz także lepiej traktowane.
    Badacze psów mogą nie tylko dostarczyć nam wiedzy o umysłowości psa, lecz także uzmysłowić, jak psy doświadczają otaczającego je świata i interpretują go. Realia są następujące: pies i jego właściciel mieszkają w tym samym domu, chodzą na spacer do tego samego parku, jeżdżą tym samym samochodem, spotykają tych samych znajomych i przyjaciół. Jednak typy informacji dochodzące do mózgu psa i jego właściciela jako reakcja na każdą z tych sytuacji są całkowicie różne. My jesteśmy przeważnie wzrokowcami. Psy polegają głównie na swoim powonieniu. Wysokie dźwięki, których nie jesteśmy w stanie usłyszeć (np. pisk nietoperzy), określamy jako ultradźwięki. Psy, gdyby mogły, wydrwiłyby naszą niezdolność słyszenia dźwięków, które one wychwytują perfekcyjnie. By w pełni zrozumieć świat naszych psów, potrzebujemy badań, które powiedziałyby nam, co psy potrafią wykryć, a czego nie, co lubią, a przeciwko czemu protestowałyby, gdyby mogły. Na przykład nie sądzę, by twój pies zawracał sobie głowę kolorami, które wybrałeś do dekoracji domu. Ale jego delikatne powonienie zostało prawdopodobnie znieważone zapachem schnącej farby.
  Chociaż nasz brak zrozumienia psiej natury często naraża na szwank dobro psów, jest on niczym w porównaniu z problemami, jakie stworzyliśmy psom rasowym przez nadmierne rozmnażanie wsobne. Sztywne hodowlane standardy zachęcają hodowców do eliminowania wszelkich cech niepasujących do idealnego wzorca. Teoretycznie biorąc, pozwalałoby to hodowcom wybierać te przymioty, które pozwalają hodować zdrowe, dobrze przystosowane, jednakie osobniki.    Jednak w praktyce doprowadziło do wystąpienia szeregu dziedzicznych defektów groźnych dla wielu psów różnych ras. Na szczęście nauka potrafi przywrócić hodowlę psów na właściwe tory. I chociaż przedstawienie szczegółowych informacji dotyczących psiej genetyki wykracza poza zakres tej książki, jej przedostatni rozdział zajmuje się podstawowymi zasadami, których hodowcy powinni przestrzegać. Jednocześnie podkreśla te kwestie dotyczące hodowli psów rasowych, które bezpośrednio wpływają na ich dobro.
   W ostatnich rozdziałach książki zastanawiam się, w jaki sposób nauka mogłaby pomóc psom przystosować się do życia w dwudziestym pierwszym wieku. Obecnie większość uwagi hodowców skupia się na wyposażaniu psów w cechy związane raczej z ich urodą niż przydatnością. Wielu naszych ulubieńców to w zasadzie odrzuty z hodowli, czyli osobniki, które według hodowców nie osiągną oczekiwanych standardów hodowlanych. Naszymi domowymi pieskami zostają te szczenięta, które nie rokują zostania czempionami na wystawach. Z całą pewnością ich potrzeby wymagają więcej uwagi! My, jako właściciele i miłośnicy psów, musimy konstruktywnie myśleć, jak hodować psy, których podstawowym zadaniem nie jest pasterstwo, aportowanie na polowaniach czy zdobywanie nagród na wystawach. Powinniśmy się raczej skupić na tym, by były zdrowe, posłuszne i wesołe, dzięki czemu dadzą nam wiele satysfakcji.
   Pisząc tę książkę, mam nadzieję przyczynić się do lepszego zrozumienia i docenienia szczególnego miejsca, jakie psy zajmują w ludzkiej społeczności. Jeśli uda się osiągnąć te cele, pomoże to nam w umocnieniu relacji z naszymi ukochanymi towarzyszami w następnych dekadach.

Szczegółowe Informacje

  • Autor: 

    John Bradshaw

  • Tytuł oryginału: 

    Dog Sense: How the New Science of Dog Behavior Can Make You a Better Friend to Your Pet

  • Liczba stron: 

    392

  • Wymiary: 

    150x230

  • Oprawa: 

    Miękka

  • ISBN: 

    978-83-7554-458-9

  • Tłumacz: 

    Elżbieta Abłamowicz

  • Rok wydania: 

    2012

Polecamy
Klienci, którzy kupili ten produkt wybrali również...