Zaratustra Bóg Który Tańczyć Potrafi
Wczytuję dane...
KOD: 978-83-60528-29-7
Autor: Osho
Dostępność: 24 godzin
Koszt wysyłki od: 5.90 PLN
Wydawca: Kos

Wprowadzenie do książki

Zaratustra Bóg który tańczyć potrafi

    Zaratustra posiada rzadką cechę. Tysiące chciało zostać nadludźmi - bud-dami, dżinami, Chrystusami, awatarami - lecz Zaratustra, jedyny w całej historii, chce znów być człowiekiem. Poznawszy wyżyny i otchłanie, ostateczną samotność, w pełni mądrości chce wrócić do ludzi i znów być jednym z nich, a nie kimś większym.

Tak to zaczęło się zejście Zaratustry.

  Powrót Zaratustry jest bardzo ważny i niepowtarzalny. Jeśli każdy mądry człowiek nie zdobędzie się na tę odwagę, losy ludzkości nie zmienią się.
   Gdyby wszyscy Gautama Buddowie, Jezusowie Chrystusowie, Mojżeszowie i Mahomeci wrócili do ludzi jako jedni z nich, dodaliby ludzkości godności i odwagi - byliby źródłem wielkiego natchnienia. Ale oni są wysoko, tak wielki dystans budzi zniechęcenie. Również ich uczniowie próbowali zwiększyć ten dystans. Jezus narodził się z dziewicy - ludzkość to zniechęca, bo ty rodzisz się z grzechu. Jeśli Jezus jest jedynym synem Boga, to kim ty jesteś? Nie jesteś nawet kuzynem.
   Dlaczego Bóg ma tylko jednego syna? Czyżby wierzył w kontrolę urodzeń? Chrześcijanie są jej przeciwni. Mógłby mieć choć jedną córkę. Jednak by pohańbić kobiety, Bóg nie może mieć córki ani żony. Ma tylko syna, który chodzi po wodzie i przywraca zmarłym życie - ty tego nie potrafisz. Zostaje ukrzyżowany, lecz zmartwychwstaje - ty tego nie dokonasz.
   Ten dystans jest zbyt wielki. Jesteś zwyczajnym człowiekiem, on jest Bogiem. Możesz go tylko wielbić. To dla ciebie upokarzające, wielka zniewaga dla ludzkości. Te wszystkie cuda to fikcja, nie miały miejsca. Zwolennicy takich jak Jezus popadają w skrajność, by stworzyć dystans między nim a tobą.
   Mahomet nie umiera jak zwykły człowiek - idzie prosto do nieba! W dodatku wkracza tam na koniu. Nie jest to zwykły koń - to koń Hazrata Mahometa! Nie możesz myśleć, że należysz do tej samej kategorii.
   Mahawira nigdy się nie pocił. W gorące, indyjskie lato - w szczególności w Bihar - przemierzał nago przez 42 lata zakurzone drogi i nie pocił się. Byłoby to możliwe, gdyby ciała nie pokrywała skóra, a sztuczne tworzywo. Ciało pokrywa skóra, która oddycha, a pocenie się jest konieczne, by przetrwać; inaczej się umiera. Kiedy jest za gorąco, pory skóry zaczynają wydalać wodę, aby parujący pot odprowadzał ciepło i nie wzrastała temperatura ciała. Gdyby ciało się nie pociło, jego temperatura wzrosłaby i to w niewielkim zakresie - pomiędzy 37 a 43 stopnie Celsjusza. Wystarczyłoby około 10 stopni, by Mahawira umarł. Skoro się nie pocił, w przeciwieństwie do innych, nie musiał nawet brać kąpieli.
   Gdy ugryzł go wąż, zamiast krwi wypłynęło mleko. Zabrałem głos na konferencji dżinistów. Pewien dżinijski mnich w swojej mowie wychwalał wszystkie cuda Mahawiry, po czym rzekłem: „To nie były cuda. Mleko mogłoby wypłynąć ze stopy tylko wtedy, gdyby w ciele zamiast krwi krążyło samo mleko. Lecz krążące 42 lata mleko stałoby się twarogiem, masłem, a może nawet ghee. Wypłynęło jednak świeże mleko!"
   Jest inna możliwość, w końcu kobieca pierś wytwarza mleko. Jednak krew w mleko przekształca jej subtelny mechanizm. Byłoby to możliwe, gdyby całe ciało Mahawiry wytwarzało mleko. Ale to przecież bzdura. Matka Gautamy Buddy rodzi go na stojąco, co mogło się zdarzyć, jednak powinna leżeć w łóżku. Może była szalona. Budda urodził się i od razu stanął na nogi! Zwykle dziecko rodzi się główką do przodu, ale raz na jakiś czas układa się odwrotnie.
   Gdyby na tym skończyła się ta opowieść, nie wywierałaby dużego wrażenia. Ale po tym Budda zrobił 7 kroków - a przecież noworodek nie utrzymałby się na nogach! W dodatku po ostatnim kroku spojrzał w górę i oświadczył: „Jestem największym buddą, największym oświeconym przeszłości, teraźniejszości i przyszłości".
   Budzi to wielkie zniechęcenie. Ty tego nie dokonasz. Po pierwsze, już się urodziłeś. Możesz spróbować następnym razem, ale to życie jest stracone. Nie dostąpisz przebudzenia, więc praktykuj dla następnego żywota i zapamiętaj, co trzeba zrobić.
   Wszystkie te fikcje mają stworzyć dystans pomiędzy tymi osobami a zwykłymi ludźmi, by ci mogli ich co najwyżej czcić, ponieważ sami nie przeżyją czegoś podobnego.
   W ślady Zaratustry powinien iść każdy oświecony - wrócić do świata. Jest to mu winien, jest dłużnikiem ludzkości. Jest człowiekiem i nie może tworzyć wokół siebie mitów ani pozwalać na to innym.

   Zaratustra jest bardziej ludzki, kochający, dlatego jego powrót do ludzi jest zrozumiały. Dostąpił tak wiele mądrości i słodyczy, że chce się tym podzielić, bo już wie, że im więcej daje, tym więcej otrzymuje od Egzystencji. Może dzielić się bezustannie, a i tak nic mu nie ubędzie. Człowiek, który kocha ludzi i afirmuje życie, nie potępia, nie jest negatywny, nie wzbudza w nikim poczucia winy. Każdemu pomaga: „Cokolwiek mam, jest to ukryte i w tobie". Jego powrót do doliny to zachęta dla tych, którzy potrzebują przewodnika, by odkryć ścieżkę i swe wewnętrzne skarby.
   Należy zrozumieć Zaratustrę dla dobra następnych pokoleń, gdyż niesie większe błogosławieństwo niż ktokolwiek inny.

Szczegółowe Informacje

  • Autor: 

    Osho

  • Tytuł oryginału: 

    Zarathustra: A God That Can Dance

  • Liczba stron: 

    312

  • Wymiary: 

    165x240

  • Oprawa: 

    Miękka

  • ISBN: 

    978-83-60528-29-7

  • Rok wydania: 

    2007

Polecamy
Klienci, którzy kupili ten produkt wybrali również...