Wczytuję dane...
KOD: 978-83-64818-00-4
Autor: Shefali Tsabary
Dostępność: 24 godzin
Koszt wysyłki od: 7.90 PLN
Wydawca: Biały Wiatr

Wprowadzenie do książki

Bez kontroli. Czy wychowując dziecko musimy używać kar i dyscypliny?

  Rezygnacja z systemu kontrolowania i dyscypliny jest dla większości rodziców ogromnym wyzwaniem, ponieważ kłóci się z tym wszystkim, czego zostali nauczeni i w jaki sposób sami zostali wychowani. Ta zmiana wymaga pewnego stopnia przebudzenia, otwartości i refleksji, jak porzucić własne uwarunkowania z przeszłości i w nowy sposób zacząć patrzeć na życie.
 Z łatwością można przewidzieć, że po drodze czyhać będzie wiele niepowodzeń, ale czekają tam również ogromne kroki naprzód. Są chwile, kiedy jesteśmy w stanie płynąć z życiem „takim, jakie ono jest”, w pełni świadomi naszych uczuć, w połączeniu z innymi. W takich okresach doświadczamy wewnętrznej przestrzeni, która pozwala nam pozostać obecnymi, bez wchodzenia w ludzkie dramaty i nieszczęścia. Jednak nieraz wystarczy mały fałszywy krok czy jedno nic nie znaczące zdarzenie, żebyśmy zboczyli z obranego z kursu. Nagle nasza energia zupełnie się zmienia i przestajemy być świadomi.
   To zwykle wydarza się wtedy, gdy coś wyzwoli w nas lęk pochodzący z przeszłości. Może pojawić się niepokój, ponieważ zostało zagrożone nasze poczucie równowagi albo naruszone nasze bezpieczeństwo. W takich sytuacjach dzieci mogą być jak benzyna i zapałki dla nierozwiązanych konfliktów tkwiących w rodzicach. Często takie zapalniki pojawiają się w subtelny sposób i trudno je rozpoznać.
  Członkowie naszej rodziny natychmiast wyczuwają kiedy wpadamy w nieświadomość i być może mają śmiałość nam to wytknąć. Rzecz w tym czy jesteśmy w stanie przyjąć ich uwagi i damy sobie czas, aby powrócić do równowagi. Oczywiście, gdy jesteśmy w stanie wewnętrznego zamętu, trudno być otwartym i przyjmować informacje zwrotne, zwłaszcza gdy są sprzeczne z tym, co chcielibyśmy usłyszeć. Jednak to właśnie w takich momentach nadarza się możliwość, aby uwolnić nasze negatywne wibracje i zmienić obrany kierunek.
  Ale, w jaki sposób mamy zmienić kurs, gdy jesteśmy wściekli i rozjuszeni? Jak mamy wykrzesać z siebie taką samodyscyplinę?
 Niewątpliwie trudno jest odsunąć reakcje emocjonalne, kiedy jesteśmy zanurzeni w nie po uszy. To wymaga porzucenia scenariusza w naszej głowie, który mówi wyraźnie, że rzeczy powinny wyglądać tak a nie inaczej. Dając czas, energię i pieniądze zainwestowaliśmy w określony plan i rzecz jasna jesteśmy niechętni, co do zmiany kierunku. Dlatego wściekamy się na to, co dzieje się dookoła, walcząc by rzeczy wróciły na prawidłowe tory — czyli takie, które w naszym mniemaniu są najwłaściwsze. Nawet jeśli widzimy potrzebę kontrolowania naszego wzburzenia, mówimy sobie, że wycofanie się będzie postrzegane jako oznaka słabości. Jak moglibyśmy tak po prostu wycofać się w środku konfliktu?
  Jednak zawsze gdy podejmujemy walkę, z góry skazujemy się na porażkę. W takich momentach nie jesteśmy zrównoważeni i nie skupiamy się na chwili obecnej. Pytanie brzmi — Jak długo będziemy pozwalać, aby to nasza przeszłość rządziła naszym życiem? Jak długo jeszcze chcemy walczyć z duchami z innej epoki?
   Za historią życia wszystkich rodziców stoi dziecko (oni sam z przeszłości), które do pewnego stopnia nie rozwinęło swojego prawdziwego ja. Odtwarzając tę życiową historię i sami zostając rodzicami odbieramy naszym dzieciom ich prawo, aby wyrażały siebie na swój własny wyjątkowy sposób. Używając dyscypliny, aby upodobnić ich do nas samych, tłamsimy je tak, jak sami zostaliśmy stłamszeni.
  Nasze dzieci przychodzą na świat z wrodzoną pełnią i mądrością. Przybywają do nas z nadzieją, że będziemy pielęgnować w nich świadomość tych wartości. Kiedy zdradzamy je z powodu własnych uwarunkowań, niejako odbieramy im ich podstawowe prawo do bycia tym kim są. Wszystkie dzieci zasługują na rodziców, którzy zmierzają ku pełni i odkrywają własny potencjał, ponieważ właśnie dzięki temu ich własna pełnia i poczucie bycia sobą mogą się rozwijać. To jest dziecięce prawo — i nasze powołanie w imię świętego zadania, jakim jest rodzicielstwo.

Szczegółowe Informacje

  • Autor: 

    Shefali Tsabary

  • Tytuł oryginału: 

    Out of Control: Why Disciplining Your Child Doesn't Work and What Will

  • Liczba stron: 

    247

  • Wymiary: 

    165x235

  • Oprawa: 

    Miękka

  • ISBN: 

    978-83-64818-00-4

  • Tłumacz: 

    Dariusz Wróblewski

  • Rok wydania: 

    2015

Polecamy
Klienci, którzy kupili ten produkt wybrali również...