Wczytuję dane...
KOD: 83-907599-1-8
Autor: Max Freedom Long
Dostępność: 24 godzin
Koszt wysyłki od: 6.90 PLN
Wydawca: Medium

Fragment książki Huna w religiach świata

   W roku 1953 odkryto w Biblii zakodowaną wiedzę Huny. Częściowy raport na ten temat znalazł się w mojej książce The Secret Science at Work [Wiedza tajemna w praktyce) .
    Od tego czasu badania posunęły się naprzód, odkryto dalsze partie zakodowanej informacji. Książka Huna w religiach świata jest poświęcona nie tylko ostatnim odkryciom, ale poszerza pole analizy, pokazując, że podobną informację zawiera religia starożytnych Egipcjan, Żydów, buddystów czy praktyków jogi.
Zainteresowanie zakodowanym materiałem narastało aż do momentu, w którym uznano za właściwe oddanie do rąk czytelników skróconej wersji „Słownika hawajsko-angielskiego" Andrewsa. Chociaż inne języki używane na Polinezji rzucają dodatkowe światło na wieloznaczeniowe słowa istniejące w kodzie Huny, uznano, że język hawajski jest najbliższy formie języka kodowego, którym posłużono się w celu nadania tajemnych znaczeń częściom Biblii oraz    pewnym tekstom literatury gnostycznej.
    Czytelnik, który chce zbadać ukryte znaczenia Nowego Testamentu, może to uczynić, zmawiając z Amerykańskiego Towarzystwa Biblijnego (American Bibie Society, 450 Park Ave., New York 22, N.Y.) egzemplarz, który w dwóch równoległych kolumnach zawiera wersję hawajską i tłumaczenie angielskie. Ponieważ język hawajski jest bardzo prosty, a formy czasowników nie zmieniają się w zależności od stosowanego czasu, każde słowo, które wydaje się związane z kodem," może być badane, a jego rdzeń rozpatrywany pod kątem zakodowanego znaczenia. Niestety, stary słownik Andrewsa nie był już od dawna wydawany i używane egzemplarze są trudne do zdobycia, natomiast nowy słownik hawajsko-angielski (można go dostać w University of Hawaii, Honolulu, Hawaii) został uwspółcześniony i wiele znaczeń rdzeni słów, które można znaleźć w słowniku Andrewsa, pominięto. Tam, gdzie czytelnik ma dostęp do dużej biblioteki, egzemplarze słownika Andrewsa można czasem znaleźć w katalogu. Pomocny może być także Maori Compa-rative Dictionary („Słownik porównawczy dialektów maoryj-skich") Tregeara, w którym znajduje się słownictwo dialektów spotykanych na Polinezji. Studiowanie niektórych z nich jest pomocne w odkrywaniu zakodowanych znaczeń.
    Istnieje wiele książek poświęconych studiom nad wczesnochrześcijańskimi pismami i wierzeniami. Jedną z nich, godną polecenia, jest Jesus Charlesa Guigneberta, dostępny obecnie w przekładzie na angielski nakładem University Press. Inna, późniejsza książka to Religion oflhe Occident (.Religia Zachodu") autorstwa Martina A. Larsona, wydana przez Littlefield & Adams - najlepsza źródłowa praca, która wyczerpująco opisuje sposób, w jaki zewnętrzne wierzenia przenikały w ciągu wieków do chrześcijaństwa.
      Podczas gdy ja staram się w tej książce dokładnie opisać, w co wierzyli dawni Polinezyjczycy, zanim przywędrowali ze swojej ojczyzny na wyspy Pacyfiku, badacz, który chciałby poznać szczegóły odkrycia Tajemnicy (właśnie to znaczy słowo Huna), skorzysta, sięgając do mojej książki TheSecret Science Behind Miracles [Magia cudów) .
    Badania Biblii i literatury gnostycznej nie zostały jeszcze zakończone, więc czytelnik, który ma ochotę, może spróbować swoich sił w tej dziedzinie, jeżeli przeczytał tę książkę i zrozumiał opisaną w niej metodę badawczą.
    W Nowym Testamencie, przetłumaczonym na Hawajach przez misjonarzy na przełomie stuleci, można znaleźć kilka błędów. Były one nieuniknione, ponieważ nie rozumieli oni tajemnych wierzeń i zakodowanych znaczeń miejscowych kapłanów, czyli kahunów. Kapłani ci byli związani tajemnicą, której wiek wynosił być może nawet trzy tysiące lat, i dlatego nie poprawili misjonarzy, gdy ci użyli słowa uhane na określenie Boga, choć oznacza ono coś, co w nowoczesnej psychologii określa się jako „świadomy umysł". Powinni oni zastosować słowo akua; w poprawionej wersji słownika błąd ten został skorygowany.
   Z historycznego punktu widzenia można powiedzieć, że odkrycie Huny jako systemu zostało zapoczątkowane przez dr. Williama Tuftsa Brighama, będącego przez długi czas kustoszem Muzeum Biskupiego (Bishop Museum) w Honolulu. Brighama interesowały tajemne metody uzdrawiania stosowane przez kahunów. W zrozumieniu systemu pomogło mu także osobiste doświadczenie polegające na chodzeniu po ogniu, podczas którego znajdował się pod opieką trzech kapłanów. Do „przechadzki" użyto ledwo zakrzepłej lawy. Brigham biegł, zamiast iść tak jak kahuni, a na nogach miał dwie pary grubych skarpet i ciężkie górskie buty zamiast pojedynczej warstwy zielonych liści ii owiniętych dookoła każdej stopy. Ciężkie buty i skarpety spaliły się, lecz podeszwy stóp pozostały bez obrażeń.
    W czasie trwających ponad czterdzieści lat poszukiwań doktor Brigham zgromadził wiele informacji dotyczących wierzeń i praktyk kahunów, lecz nie zdołał namówić żadnego z nich, żeby podzielił się z nim „sednem" starożytnej Tajemnicy. Właśnie w tym „sednie" leży klucz do natychmiastowego lub powolnego uzdrawiania oraz takich umiejętności jak odporność na ogień. Co do mnie. spotkałem doktora Brighama jako młody człowiek. Przekazał mi on całą wiedzę, jaką zdołał zgromadzić, wraz ze swoimi ideami dotyczącymi prób wytłumaczenia, w jaki sposób działa magia stosowana przez miejscową ludność. Minęło szesnaście lat, a „sekret" ciągle nie znalazł rozwiązania. Brigham zmarł, a ja kontynuowałem poszukiwania, odkrywając po pewnym czasie, że kahuni musieli nadać nazwy różnym trud ukrycia Tajemnicy w Ewangeliach w celu jej zachowa nia - być może zachowania dla tych, którzy żyją dzisiaj i którzy zostali dostrzeżeni w proroczych wizjach jako „ci co się pojawią i będą gotowi".
    Dawniej wyjawienie zakodowanej wiedzy spotkałoby si< ze strony Kościoła ze stosami i torturami, niezbędnymi dla zapobieżenia herezji. Dzisiaj na szczęście, nawet najskromniejszy następca Galileusza może bezpiecznie podnieść swó teleskop i patrzeć w królestwo nowego i nieznanego., i wciąż zakazanego.

Max Freedom Long

Skąd pochodzi Huna?

    Wiele lat temu doktor Brigham odkrył, że wierzenia i praktyki hawajskich kahunów stanowią system zawierający elementy nie znane religii oraz współczesnej psychologii. Powstało wówczas pytanie o źródła tej wiedzy.
    Wydawało się nieprawdopodobne, że ludzie tak nieuczeni i pełni przesądów, jakimi byli przodkowie Hawajczyków, potrafili stworzyć system umożliwiający chodzenie po bardzo gorącej lawie albo rozgrzanych kamieniach podczas „ceremonii pieca" lub dokonywać natychmiastowych uzdrowień - szczególnie w przypadku złamanych kości - czego Brigham był naocznym świadkiem i co osobiście zweryfikował.
    O ile wiemy, Polinezyjczycy dotarli do wysp na Pacyfiku nie wcześniej niż w pierwszym roku naszej ery, przynosząc ze sobą sekretną wiedzę. Skąd jednak przybyli? Ich legendy mówią o kraju rodzinnym, który był błogosławiony „rosą z nieba" i w którym wznosiły się przepiękne niebieskawe szczyty górskie.    Legendy te nie zawierają jednak żadnych wskazówek pozwalających ustalić miejsce położenia tego kraju. Nie mówią one także, dlaczego niektóre plemiona Polinezyjczyków zdecydowały się opuścić ojczyznę w poszukiwaniu nowego domu na Pacyfiku.

Szczegółowe Informacje

  • Autor: 

    Max Freedom Long

  • Tytuł oryginału: 

    The Huna Code in Religions

  • Liczba stron: 

    258

  • Wymiary: 

    125x195

  • Oprawa: 

    Miękka

  • ISBN: 

    83-907599-1-8

  • Tłumacz: 

    Konrad Pawłowski

  • Rok wydania: 

    1997

Polecamy
Klienci, którzy kupili ten produkt wybrali również...