Wczytuję dane...
KOD: 978-83-89978-42-4
Autor: Praca zbiorowa
Dostępność: 24 godzin
Koszt wysyłki od: 4.90 PLN
Wydawca: a

Wprowadzenie do książki

Tybetańska księga umarłych

   Celem Tybetańskiej księgi umarłych jest pomóc zmarłemu człowiekowi w stawieniu czoła najważniejszej próbie, od której zależy jego dalszy byt przejawiony — bądź wyzwolenie z bytu. W Tybecie odczytywano ją również ludziom żywym, na przykład chorym, aby oswoić ich z sytuacjami pośmiertnymi, tak by później, w bar-do, mogli bez trudu właściwie rozpoznawać światłości i emanacje, zapewniając sobie tym samym lepsze ponowne istnienie. Jakiż jednak pożytek może przynieść Księga innym — na przykład nie-buddystom, ludziom nam współczesnym?
   Komentatorzy Tybetańskiej księgi umarłych wskazują, że tekst ten mówi nie tylko o sytuacji śmierci sensu stricto. Umieranie w szerszym sensie zdarza się nam przecież za życia, i to wcale nierzadko. Każda sytuacja graniczna, implikująca jakiś zasadniczy wybór, zwrot egzystencjalny, sytuacja „upadku”, doświadczenie „dna istnienia”, niepewności, zawieszenia — nosi cechy śmierci („starego człowieka” i możliwości narodzin „nowego” — powiedziałby św. Paweł). W przedmowie do jednego z ostatnich przekładów Tybetańskiej księgi umarłych czytamy następujące słowa znanego tybetańskiego mistrza, wykładającego w USA    Chógyama Trungpy: „Bar-do znaczy rozziew. Jest to nie tylko przerwa, zawieszenie po naszej śmierci, ale również zawieszenie w jakiejś sytuacji życiowej; umieranie zdarza się także za życia. Doświadczenie bar-do jest częścią naszej podstawowej struktury psychologicznej. Przez cały czas zdarzają nam się wszelkie rodzaje doświadczenia bar-do — doświadczenia paranoi czy też zagubienia w codziennym życiu; jest to tak, jakbyśmy nie byli pewni ziemi pod stopami, nie wiedząc, o co nam chodzi i dokąd zmierzamy. Toteż niniejsza książka jest nie tylko przesłaniem dla tych, którzy właśnie mają umierać lub już umarli; jest to również przesłanie dla tych, co się narodzili. Narodziny i śmierć dotyczą każdego, ciągle, w tejże właśnie chwili”.
   Lama Anagarika Gowinda, jeden ze zmarłych niedawno, wielkich przedstawicieli buddyzmu tybetańskiego, ujmuje to podobnie: „Stan pośredni (tyb. bar-do) jest wszelako nie tylko stanem pomiędzy fizyczną śmiercią a fizycznymi narodzinami, lecz odnosi się do każdej chwili naszego życia, ponieważ życie człowieka nieoświeconego (tzn. takiego, który nie uzyskał «oświecenia» pojmowanego po bud-dyjsku —-1. K.) nie jest niczym więcej, niż tylko takim właśnie stanem pośrednim, nie bardziej rzeczywistym niż rojenia senne lub inne iluzoryczne bądź uwarunkowane czasowo stany umysłu. Słowo «iluzoryczne» w sensie tutaj użytym oznacza stan realny tylko do pewnego stopnia, jakkolwiek nie będący zwykłą halucynacją”.
   Zdaje się, że kropkę nad „i” w tej kwestii stawia C.G. Jung. W swoim komentarzu (Dodatek III), podkreśla on, że człowiekowi dążącemu do samowiedzy Księga może oddać wielkie usługi, pomagając mu w lepszym poznaniu własnej struktury psychologicznej.

Szczegóły

  • Autor: 

    Praca zbiorowa

  • Tytuł oryginału: 

    Bar do t'os grol cz'en mo

  • Objętość: 

    184

  • Oprawa: 

    Miękka

  • Format: 

    145x205

  • ISBN: 

    978-83-89978-42-4

  • Tłumacz: 

    Ireneusz Kania

  • Rok wydania: 

    2013

Polecamy
Klienci, którzy kupili ten produkt wybrali również...