Wczytuję dane...
KOD: 978-83-63431-58-7
Autor: William Davis
Dostępność: 24 godzin
Koszt wysyłki od: 6.90 PLN
Wydawca: Bukowy Las

Wprowadzenie do książki

Kuchnia bez pszenicy. 150 przepisów, które pomogą pozbyć się pszennego brzucha i wyzdrowieć

   Wszystkie przepisy w książce Kuchnia bez pszenicy są pomyślane tak, aby przygotowane według nich potrawy nie powodowały przyrostu wagi albo akumulacji tłuszczu trzewnego, nie zwiększały apetytu,nie podnosiły poziomu cukru i trójglicerydów, nie wywoływały glikacji i nie przyczyniały się do powstawania małych cząsteczek LDL, powodujących choroby serca - czyli wszystkich skutków spożywania pszenicy. Krótko mówiąc, przedstawione tutaj przepisy są zdrowe.
    To oznacza, że zamiast zjeść coś, co tuczy, wywołuje głód i robi bałagan w przemianie materii, podwyższając poziom cukru i trójglicerydów możemy bez obaw pochłonąć wielką, grubą kanapkę Rubena, trzy kawałki pizzy albo kilka ciastek czekoladowych. Możemy po prostu cieszyć się jedzeniem!
   To przejście z niezdrowych, tuczących potraw na ich wersje przyjazne dla zdrowia stwarza kilka ciekawych precedensów, takich jak jedzenie ciasteczek na lunch albo sernika na śniadanie. Jeżeli dawne grzeszne przysmaki przekształci się w ich zdrowe wersje, które nie wywołują niepożądanych skutków, można się nimi delektować bez obaw i poczucia winy.
   A zatem, gotowanie czas zacząć!

   Pora zabrać się do bezpszennego gotowania, pieczenia i jedzenia!
   Pod wieloma względami kuchnia, w której nie stosuje się pszenicy, pozwala na delektowanie się posiłkami, przekąskami, a nawet deserami bez typowych trosk, jakie niesie ze sobą konwencjonalna dieta. Zjedzenie kilku ciasteczek albo muffinek nie oznacza, że utyjemy lub spotka nas inna przykrość. W pewnym sensie wywraca to do góry nogami całą ideę śniadania, lunchu, obiadu i przekąsek, przekształcając potrawy uznawane wcześniej za niezdrowe, takie jak sernik czy ciastka, w coś, co pasuje do każdego posiłku i każdej okazji. Ciastko na śniadanie? Czemu nie.
   Lista kryteriów, jakimi kierowałem się przy wyborze przepisów, była całkiem prosta. Wszystkie dania musiały być pyszne, ale także bezpszenne i możliwe do przyrządzenia ze składników pozbawionych glutenu, miały zawierać ograniczoną ilość węglowodanów i cukru, a także być zdrowe. Nie znajdziemy tu zatem mąki kukurydzianej, nektaru z agawy uwodornionych olejów, syropu kukurydzianego z dużą zawartością fruktozy ani barwników spożywczych. Nie natrafimy też na śmieciowe węglowodany, używane tradycyjnie w produktach bezglutenowych.
   Starałem się zamieszczać przepisy na te potrawy, które tradycyjnie zawierają pszenicę, opisując ich bezpszenne, zdrowsze i odchudzające wersje.

  • Aby uniknąć powtórzeń, podaję w tym miejscu kilka ogólnych informacji odnoszących się do wszystkich przepisów. Chodzi o następujące sprawy:
  • Jeśli ktoś cierpi na celiakię lub ma stwierdzoną wrażliwość na gluten, powinien używać tylko składników opisanych jako bezglutenowe. Osoby nienależące do żadnej z tych kategorii powinny unikać produktów zawierających składniki pszenne (łącznie z ukrytym: źródłami pszenicy - zob. Dodatek A), ale nie muszą przejmować się. jeśli nie są one oznaczone jako bezglutenowe.
  • W wypadku stosowania słodzików, takich jak stewia, w niektórych przepisach podaję ich ilość, na przykład 4 krople płynnej stewii. Jednak, zważywszy na różny poziom słodyczy poszczególnych marek tego samego słodzika, powinno to stanowić jedynie wstępna wskazówkę. Może okazać się konieczne dostosowanie przepisu do konkretnej marki. Zawsze warto skosztować ciasta bądź innej mieszaniny przed pieczeniem lub gotowaniem.
  • Kiedy w przepisie pojawia się mleczko kokosowe, mam na myśli jego gęstszy wariant, sprzedawany na ogół w puszkach, a nie odmianę bardziej wodnistą, która ma zastępować mleko i w sklepach jest często umieszczana w szafach chłodniczych z produktami mleczarskimi. Puszkowane mleczko kokosowe ma zazwyczaj konsystencję śmietany i zagęszcza potrawy, podczas gdy to sprzedawane w kartonach nadaje się do ich rozrzedzania.
  • Podczas pieczenia warto przestrzegać prostej zasady: suche składniki, takie jak mączka migdałowa lub kokosowa oraz proszek do pieczenia, łączymy w jednym naczyniu, a płynne składniki w drugim, a dopiero potem mieszamy je ze sobą. To oznacza, że jeśli stosujemy słodzik w proszku, dodajemy go do suchej mieszaniny, a jeśli w płynie - do mokrej. Nie wspominam o tym w każdym przepisie, ale to ważne dla uzyskania jak najlepszych wypieków.
  • Bierzemy pod uwagę swoje ograniczenia dietetyczne. Jeśli ktoś nie toleruje mleka, musi pomyśleć o innych produktach, takich jak mleczko kokosowe (puszkowane) zamiast śmietany lub jogurtu. Jeżeli ma uczulenie na migdały, próbuje mielonych orzechów włoskich. Lista możliwych zamienników dla poszczególnych produktów znajduje się na stronie 139.
  • W sytuacji gdy ktoś cierpi z powodu określonych stanów chorobowych, takich jak kamica nerkowa, która może wymagać ograniczenia szczawianów, albo dna moczanowa, będąca wskazaniem dla diety niskopurynowej, powinien zapytać lekarza, czy przedstawione tutaj przepisy są dla niego wskazane.


    Bezpszenny styl życia jest w pewnym sensie procesem, który trwa. Narodził się stosunkowo niedawno i ciągle szukamy sposobów jego ulepszania. Gdyby komuś udało się poprawić którykolwiek z przepisów zaawartych w książce Kuchnia bez pszenicy albo opracować własne dania, proszę, aby podzielił się nimi ze mną i czytelnikami mojego błoga. Mnóstwo pomysłów na bezpszenne jedzenie można znaleźć pod adresem www.wheatbellyblog.com.

Szczegółowe Informacje

  • Autor: 

    William Davis

  • Tytuł oryginału: 

    Wheat Belly Cookbook: 150 Recipes to Help You Lose the Wheat, Lose the Weight, and Find Your Path Back to Health

  • Liczba stron: 

    464

  • Wymiary: 

    165x205

  • Oprawa: 

    Miękka

  • ISBN: 

    978-83-63431-58-7

  • Tłumacz: 

    Roman Palewicz

  • Rok wydania: 

    2013

Polecamy
Klienci, którzy kupili ten produkt wybrali również...