Wczytuję dane...
KOD: 978-83-7778-598-0
Autor: Beata Pawlikowska
Dostępność: 24 godzin
Koszt wysyłki od: 6.90 PLN
Wydawca: Burda

Wprowadzenie do książki

Teoria bezwzględności

   Kiedy zaczęłam podróżować, na każdego spotkanego człowieka też patrzyłam jak na bohatera jego własnej historii, jego własnej opowieści o życiu. I wyobrażałam sobie, że jestem nim. Obserwowałam go tak, jakbym czytała książkę. I znów ja byłam jej bohaterem. Czułam jego głód, ból, zmartwienie, przeżywałam jego radość, spokój, zamyślenie. Byłam nim. Patrzyłam na świat jego oczami. Czułam dotyk tkaniny na jego skórze. Czułam jego spuchnięte palce. Czułam jak na jego twarz pryskają ziarna piasku spod kopyt wielbłąda. Czułam jego samotność w wielkim mieście albo pełną zadowolenia pewność siebie.

  Nie przestawałam być sobą. Tyle tylko, że moje „ja” ulegało na chwilę zawieszeniu. Nie grałam żadnej roli jak aktor wcielający się w postać. Ja po prostu wnikałam w emocje, ciało i umysł każdego napotkanego człowieka. Wchodziłam w niego, tak jakbym była w stanie wślizgnąć się w cudze ciało i poczuć to, kim jest jego właściciel. Robiłam to zawsze i wciąż to robię. Nie jest to działanie zaplanowane ani wyuczone. Jest to po prostu jeszcze jeden wymiar i sposób podróżowania, docierania do prawdy, poszerzania wiedzy 0 świecie i ludziach.

   Nawet kiedy siedzę w samochodzie na skrzyżowaniu 1 widzę na pasie obok innego kierowcę, natychmiast przenoszę się myślami i wchodzę w jego ciało. Patrzę na światła jego oczami. Czuję jego energię, wiem jak się zachowuje po wyjściu z samochodu, wiem jakim gestem przekręca klucz w zamku, jaki ma wyraz twarzy kiedy budzi się rano. Wiem jak reaguje na stres i kiedy krzyczy, wiem jak bardzo potrafi się cieszyć, a co leży poza jego umiejętnością postrzegania i przeżywania. Nie wpływam w żaden sposób na jego umysł, ale jestem w stanie przez chwilę nim być. Na chwilę tak krótką i długą jednocześnie, że nie zatrzymuję go i nie odrywam od zajęć, ale wystarczającą, żeby być nim całkowicie, wraz z pełnym kompletem emocji i informacji na jego temat, łącznie z tym co on wie o sobie i tym czego nie wie, oraz tym, co ja wiem o nim, a on nie zdaje sobie z tego sprawy.

  Robię to, bo szukam Prawdy. Byłam tysiącami różnych osób. Każda scena jest zapisana w mojej pamięci z kilku źródeł - mojego własnego przeżywania i moich emocji oraz emocji tych, którzy w tym zdarzeniu uczestniczyli, a ja zarejestrowałam ich obecność i zamieniłam się z nimi na moment miejscami.

  Jestem sobą, a jednocześnie jestem człowiekiem, na którego patrzę. Widzę siebie patrzącą na niego i jednocześnie patrzę na siebie jego oczami. Czuję swoje emocje z tym związane, ale jednocześnie na innym poziomie odczuwania czuję też to, co czuje on.

  To fantastyczna przygoda. Dzięki temu podróżowałam nie tylko fizycznie przez świat rozłożony w poziomie pod moimi stopami. Nie tylko pionowo w czasie, odwiedzając plemiona żyjące zgodnie z tradycjami sprzed dwudziestu tysięcy lat. Podróżuję także przez umysły tych, którzy stają na mojej drodze. Dzięki temu przez kilkadziesiąt lat zbierałam doświadczenia, drobne i pozornie nieznaczące wrażenia, obrazy, odczucia, emocje, okruchy prawd i wniosków, które pewnego dnia zaczęły układać się w jasną, przejrzystą, harmonijną całość. Wiem, że nie wiem wszystkiego. Ale to co wiem, pozwala mi rozumieć świat i wyjaśnić jego początek oraz koniec.

Szczegółowe Informacje

  • Autor: 

    Beata Pawlikowska

  • Liczba stron: 

    300

  • Wymiary: 

    125x185

  • Oprawa: 

    Twarda

  • ISBN: 

    978-83-7778-598-0

  • Rok wydania: 

    2012

Polecamy
Klienci, którzy kupili ten produkt wybrali również...