Diagnozowanie z języka
Wczytuję dane...
KOD: 978-83-7579-219-5
Autor: Claus C. Schnorrenberger, Bate Schnorrenberger
Dostępność: 24 godzin
Koszt wysyłki od: 6.90 PLN
Wydawca: Galaktyka

Fragment książki: Diagnozowanie z języka

W. Goethe, niemiecki pisarz, poeta i przyrodnik z przełomu XVIII i XIX wieku, zauważył: „Najtrudniej rozpoznać to, co mamy tuż przed oczami". Mówiąc to, miał na myśli, że jeśli chcemy coś prawidłowo wyjaśnić, najpierw musimy mieć o tym dogłębną wiedzę. Bez wiedzy i bez zrozumienia zjawisk nie można trafnie ich opisywać, co więcej, trudno je w ogóle dostrzec. Podobnie diagnozowanie z języka wymaga znajomości zarówno anatomii, fizjologii, embriologii, jak i wiedzy z zakresu medycyny chińskiej.

Język człowieka podlega nieustannym zmianom. Odzwierciedla każdą modyfikację w organizmie oraz wpływ środowiska na jego stan. Zachęcamy zatem czytelnika, by kilka razy dziennie oglądał swój język i obserwował zmiany w wyglądzie ciała języka, jego nalotu czy spoistości struktury. Lustro za każdym razem ukazuje nieco inny obraz, ponieważ język zawsze odzwierciedla bieżący indywidualny stan krążenia energii, który można ustalić w oparciu o diagnostykę różnicową, bian zheng. Zgodnie z rozpoznanym wzorcem patologii należy dobrać odpowiednią strategię leczenia. Indywidualny wzorzec, rozpoznany na podstawie bian zheng, ciągle ewoluuje i niekiedy może ulegać szybkim przeobrażeniom, zmieniając się nawet z godziny na godzinę.

Procedura chińskiej diagnozy z języka od wieków podlega tej samej zasadzie - różnicowaniu przeciwieństw. Jest to praktyczne zastosowanie słynnej zasady sprzeczności, która w historii zachodniej filozofii sięga czasów Heraklita, Parmenidesa, Platona, Arystotelesa oraz jest obecna w myśli Hegla, a w tradycji chińskiej pojawia się w fundamentalnych klasycznych dziełach medycznych (np. w rozdziale 49 Ling-Shu Jing). Idea różnicowania opartego na sprzeczności jest treścią ideogramu bian. Pochodzi on od prymitywnego znaku, używanego w dawnych Chinach, który przedstawiał dwóch przestępców oskarżających się wzajemnie. W takim ujęciu bian jest odpowiednikiem antyfazy Arystotelesa, czyli sprzeczności, którą uznał on za podstawową zasadę logiki, * analizy i poznania w swojej rozprawie o metafizyce. Dlatego bezmyślne przepisywanie receptur ziołowych czy używanie standardowych kombinacji punktów powszechnie stosowanych do leczenia pewnych objawów jest przejawem braku kompetencji.

Wielkie kompendia receptur klasycznych (Shang Han Lun, Jin-Gui-Yao-Lue, itp.), stworzone przez lekarzy chińskich ponad dwa tysiące lat temu, zalecają lekarzowi twórcze podejście w dobieraniu właściwej terapii. Dlatego przy recepturach ziół w rozdziałach od 5 do 8 nie podano informacji o dawkowaniu poszczególnych składników. O dawce decyduje bowiem terapeuta, opierając się na indywidualnym rozpoznaniu wzorca patologii u pacjenta. Ponadto dawkowanie będzie nieco inne u pacjentów na Wschodzie i na Zachodzie, a także u osób z różnych stref klimatycznych. Kierowanie się standardowymi dawkami i przepisywanie ich choremu jest równie nieprofesjonalne, co leczenie pierwszoplanowych objawów chorobowych bez zrozumienia i uwzględnienia głębokich przyczyn dolegliwości pacjenta - jego umysłu, ciała, wpływu otoczenia.

Doświadczony terapeuta praktykujący medycynę chińską musi postawić całościową diagnozę w oparciu o zasadę różnicowania wzorców patologii (bian zheng), obejmującą między innymi oględziny języka i badanie pulsu, a dopiero w następnej kolejności może ustalić strategię leczenia. Jeśli wybór metody leczenia nie jest poprzedzony taką diagnozą, terapia ma niewiele wspólnego z prawdziwą medycyną chińską.

Claus C. Schnorrenberger, Beate Schnorrenberger

Szczegółowe Informacje

  • Autor: 

    Claus C. Schnorrenberger, Bate Schnorrenberger

  • Tytuł oryginału: 

    Taschenatlas der Zungendiagnostik

  • Liczba stron: 

    297

  • Wymiary: 

    145x205

  • Oprawa: 

    Miękka

  • ISBN: 

    978-83-7579-219-5

  • Tłumacz: 

    Agnieszka Krzemińska

  • Rok wydania: 

    2012

Polecamy
Klienci, którzy kupili ten produkt wybrali również...