Wczytuję dane...
KOD: 978-83-60528-85-3
Autor: Marcel Messing
Dostępność: 24 godzin
Koszt wysyłki od: 6.90 PLN
Wydawca: Kos

Wprowadzenie do książki

WWW: Czy się przebudzimy?

     W naszych czasach ciemne siły zdają się chcieć wciągnąć wszystko w błoto. Będące w opozycji siły światła próbują ciemność przetransfor-mować i ją przekroczyć. Jesteśmy w trakcie konfrontacji ze skutkami procesu, który do tej pory pozostawał całkowicie ukryty przed okiem ludzkim. „Strumień” ukrytych za kulisami sił przypomina rzekę, która na pewnym odcinku płynie pod ziemią, po czym znów pojawia się na powierzchni. Przez pewien czas strumień ten jest widoczny i można prześledzić jego bieg. Następnie jednak znika on nagle pod ziemią, aby wyżłobić łożysko historii zupełnie odmiennej od tej, którą przedstawiają historycy. Kiedy ów strumień wypłynie ponownie - a dzieje się tak zawsze na końcu cyklu - przez krótki czas jest okazja, by poznać wszystko, co wydarzyło się bez naszej wiedzy. Ukryte siły wybudowały piramidę władzy i kłamstwa, skierowały na planetę wszystko widzące i kontrolujące oko, czekając, aż wybije godzina, kiedy można będzie ustawić na piramidzie wieńczący ją zwornik arogancji. W trakcie budowy tej piramidy władzy nie wzięto jednak pod uwagę faktu, że w tym samym czasie stworzono skuteczną piramidę światła. W tej piramidzie kamień węgielny tożsamy jest ze zwornikiem, nie ma w niej hierarchii władzy chcącej wyzyskiwać podstawę. Ośrodkiem piramidy jest miłość, współczucie, mądrość i cierpliwość, a każda żywa, istota jest cennym kamieniem tworzącym świątynię życia. Wewnątrz tej piramidy próbuje się nawet uczynić wroga przyjacielem. Nie dzieje się to z pomocą przesyconej fałszywą słodyczą i udawanej serdeczności lub idącej w złym kierunku dobroci, lecz poprzez przekazywanie wiedzy i informacji o tym, co się na świecie naprawdę dzieje. Wszystko w nadziei, że złagodzi się cierpienie i przywróci wiarę w to, że wszyscy ludzie w zasadzie są dobrzy.

    Tam gdzie świętość życia jest w poważnym stopniu naruszana, gdzie palące pożądanie całkowicie chorego umysłu grozi zniszczeniem wszystkiego i wszystkich, gdzie Ziemia jęczy pod brzemieniem wyrządzonej jej krzywdy - tam świadomie żyjący człowiek nie może dłużej przyglądać się i milczeć, Martin Luther King kiedyś powiedział, że zło może się tak szybko rozprzestrzeniać, ponieważ dobrzy ludzie nie przerywają milczenia. Nie chcemy tutaj w żadnym razie wpadać w pułapkę dualizmu dobra i zła, lecz jedynie podkreślić, że nie każdy człowiek złapany jest w sidła demonicznej świadomości panoszącej się obecnie nad światem. Oczywisty jest fakt, iż wszystko jest jednym. Lecz nie oznacza to, że nie istnieje dwoistość, nawet jeśli niektórzy filozofowie tak utrzymują. Możliwość niedokonywania wyboru jest również wyborem. A wątpliwość co do tego, czy prawda kiedykolwiek wyjdzie na jaw istnieje tylko dlatego, że człowiekowi brak pewności, aby tę wątpliwość zakwestionować. Jedność Bytu może być poznana i doświadczona jedynie wtedy, kiedy uprzednio poznana i doświadczona zostanie dwoistość. Na szachownicy czarno-białego malowidła nie oczekuje się osądu ani ferowania wyroków, natomiast powinno się rozwijać dar rozróżniania, przez co mieszanina czerni i bieli zostanie oczyszczona. Dopiero wtedy, w tym jednym świetle, które pada zarówno na dobrego, jak i na złego, nie będzie więcej istnieć ani za, ani przeciw.

    Rzeczywistość często przedstawia się zupełnie inaczej, niż to sobie wyobrażaliśmy. Nawet gdy wierzymy, że ją do pewnego stopnia poznaliśmy, zawsze otwierają się nowe drzwi. Szokujące czasem w tej książce fakty oczywiście nie powinny budzić strachu lub wywoływać wizji zagłady. Fakty te służą przekazaniu wiedzy, abyśmy w nadchodzących latach mogli w odpowiedni sposób stawić czoła problemom, które mogą się pojawić. Wiele zależy tutaj od każdego z nas. Błędem i nieuczciwością byłyby przemilczenia oraz nietraktowanie Czytelnika poważnie. Twierdzenie, że wszystko rozwiąże się samo, byłoby dodatkowym wkładem do wielkiego kłamstwa. A ja nie jestem orędownikiem takiego twierdzenia. Prawdopodobnie taka myśl utwierdza niektórych ludzi w kontynuowaniu ich wygodnego życia, być może polanego „sosem New Age”.
   Naturalnie koniecznie potrzebujemy wiary, że wszystko zakończy się dobrze, niezbędne są jednak również nasze wspólne wysiłki. Bowiem ostatni akt na współczesnej światowej scenie z pewnością nie zakończy się wkroczeniem rozwiązującej wszystkie problemy deus ex machina.

   Na koniec słowo podziękowania wszystkim przyjaciołom, którzy stanowili dla mnie wielkie wsparcie podczas pisania tej książki. Szczególnie podziękowania należą się Emy ten Seldam, za jej inspirację i niestrudzone zaangażowanie. Chciałbym również podziękować pracownikom mojego holenderskiego wydawcy Ankh-Hermes, którzy uczynili wszystko, aby książka ukazała się na czas. Bez nich nie byłoby tej publikacji.
   Z całego serca wierzę, że ta książka, będąca w zamierzeniu jedynie przybliżeniem złożonej tematyki, dotknie wiele serc i wiele głów - tak, abyśmy wszyscy szybko się przebudzili! Niech światło prawdy i miłości poprowadzi nas i towarzyszy nam wszystkim w nadchodzących, rozstrzygających latach. Niech Wielki Duch - jak nasi czerwoni bracia, Indianie, nazywają przenikającą wszelkie życie uniwersalną siłę - ochrania nas na naszej drodze.

Szczegółowe Informacje

  • Autor: 

    Marcel Messing

  • Tytuł oryginału: 

    Worden Wij Wakker?, Over de verborgen krachten achter het wereldtonaal

  • Liczba stron: 

    268

  • Wymiary: 

    145x205

  • Oprawa: 

    Miękka

  • ISBN: 

    978-83-60528-85-3

  • Tłumacz: 

    Roman Zimny

  • Rok wydania: 

    2009

Polecamy
Klienci, którzy kupili ten produkt wybrali również...